LIDER CZY STATYSTA? EUROPA W WIELOBIEGUNOWYM ŚWIECIE | PERSPEKTYWA BIZNESU

Debaty

Debata EFNI to dyskusja osób reprezentujących różne punkty widzenia. Podczas EFNI odbyły się cztery debaty. Prowadzący debatę zastanawiali się nad najlepszymi rozwiązaniami omawianego problemu, a słuchacze mieli okazję do zaprezentowania swoich poglądów, zajmując miejsce po określonej stronie sali.

[wptabs type=”accordion” mode=”horizontal”]
[wptabtitle] 1 | Co zrobić, by za 20 lat Polska znalazła się w gronie G20? – podsumowanie
[/wptabtitle]
[wptabcontent]

Czwartek | 27 września 2012 | 18.00 – 19.15


Debata przedstawicieli rządu RP i liderów biznesu.

PODSUMOWANIE

Uczestnictwo w G20 nie zapewnia realnej władzy, ale buduje prestiż i umacnia kontakty między przywódcami najważniejszych państw globu. Przedstawiciele administracji rządowej i biznesu zastanawiali się, czy Polska powinna dołączyć do tego elitarnego grona.
Beata Stelmach, podsekretarz stanu w MSZ przekonywała, że Polska musi być obecna w miejscach, gdzie podejmowane są ważne w skali świat decyzje. A jednym z nich jest, bezsprzecznie G20. Wielu uczestników debaty zwracało jednak uwagę, że udział w tej grupie nie ma zasadniczego znaczenia. Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze uznał, że obecność w G20 jest mało znacząca z biznesowego punktu widzenia. Podobną opinię wyraził Sławomir S. Sikora, prezes zarządu banku Citi Handlowy, który stwierdził, że G20 nie ma przełożenia na biznes.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Maciej Grabowski zwracał natomiast uwagę, że musimy pamiętać o innych gremiach, często mniej nieformalnych, w których zapadają ważne decyzje.
Andrzej Klesyk, prezes PZU SA, podkreślił, że najważniejsze jest zastanowienie się, w jakich strukturach decyzje będą podejmowane decyzje za 10, 20 lat. Niekoniecznie musi być to G20.
Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu zwracał natomiast uwagę na to, czy dołączenie  Polski do G20 jest realne. Uwzględniając cykle koniunkturalne, by osiągnąć wymagany poziom, Polska musiałaby notować 7% wzrostu rocznie. Powodzenie takiego założenia jest jednak dosyć wątpliwe – podsumował.

WNIOSKI

•    Aby zdecydować, czy członkostwo Polski w G20 powinno być wyznacznikiem naszej polityki zagranicznej, konieczna jest pragmatyczna ocena roli tego gremium i zapadających tam decyzji.

•    Polska powinna dążyć do maksymalnego zwiększenia tempa wzrostu PKB – długookresowo w okolicach 4,5-5%.

•    Polityka monetarna powinna mieć charakter antycykliczny, tak, aby wzrost gospodarczy był jak najmniej zależny od cykli koniunkturalnych. Konieczna jest zmiana polityki podatkowej na rzecz większego opodatkowanie po stronie konsumpcji, a nie kosztów pracy.

PARTNER DEBATYCiti Handlowy

Prowadzący: Piotr Kraśko, redaktor naczelny Wiadomości TVP 1

Paneliści:

RZĄD

Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy Premierze RP
Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów
Beata Stelmach, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

BIZNES

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu
Andrzej Klesyk, prezes Zarządu PZU S.A.
Sławomir S. Sikora, prezes Zarządu Citi Handlowy

RAPORT OTWARCIA

REKOMENDACJE

[/wptabcontent]
[wptabtitle] 2 | Co kupować, co tworzyć samemu? Co powinno być specjalnością polskiej gospodarki? – podsumowanie[/wptabtitle]
[wptabcontent]

Piątek | 28 września 2012 | 16.00 – 17.15


Debata przedstawicieli rządu RP i ekspertów.

PODSUMOWANIE

Polska należy obecnie do najmniej konkurencyjnych, a co za tym idzie – najmniej
innowacyjnych krajów Unii Europejskiej. Jak podkreślali eksperci i przedstawiciele administracji rządowej, wynika to z kilku przyczyn. Historycznie rzecz biorąc, przede wszystkim, z poziomu rozwoju Polski względem państw najbardziej innowacyjnych, ale też z braku zrozumienia znaczenia innowacyjności dla długoterminowej pozycji konkurencyjnej kraju oraz z ogólnej niewiary w możliwość budowy innowacyjnego potencjału Polski.
Obie strony dyskusji zgodziły się co do zasady, iż obowiązujący dotychczas, odtwórczy model wzrostu oparty na konkurowaniu ceną i pasywnej polityce publicznej, w perspektywie najbliższych kilkunastu lat ulegnie wyczerpaniu. Pokazują to m.in. doświadczenia krajów Europy Południowej.
Zarówno strona ekspercka, jak i przedstawiciele rządu, podkreślali iż nie powiodły się dotychczasowe próby wykreowania silnych impulsów proinnowacyjnych, a ich jedynym widocznym znakiem się różne formy pomocy publicznej, głównie w postaci istniejących stref ekonomicznych.
Uczestnicy debaty zwracali uwagę, iż mimo słabych wyników związanych z tworzeniem własności intelektualnej, relatywnie dobrze wypada polska sprzedaż i eksport innowacyjnych towarów. Gorsze rezultaty w przypadku innowacyjnych usług oraz niskie wpływy z eksportu krajowego know-how sugerują jednak, iż Polska jest jedynie producentem technologicznie zaawansowanych dóbr. Wymyśla się je i projektuje gdzie indziej.

WNIOSKI

•    Wspieranie polskich innowacyjnych produktów powinno opierać się, przede wszystkim,  na sprawnym systemie monitoringu najciekawszych pomysłów i tworzeniu skutecznych mechanizmów wychwytywania ich do implementacji.

•    Należy skupić się na powiązaniu sfery biznesu i nauki oraz rozpocząć pracę u podstaw, zmierzającą do kształtowania kultury innowacyjności w Polsce.

•    Środki z funduszy unijnych nie mogą być jedynym źródłem finansowania
polskiej innowacyjności. Budowanie przewag konkurencyjnych potrzebuje silnego wsparcia ze strony dyplomacji ekonomicznej.

PARTNER DEBATYPSSE

Prowadzący: Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny dziennika „Rzeczpospolita”

Paneliści:

RZĄD

Aneta Wilmańska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Ochrony Środowiska
Paweł Orłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego

EKSPERCI

Jerzy Hausner, członek Rady Polityki Pieniężnej
Teresa Kamińska, prezes Zarządu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
Janusz Steinhoff, przewodniczący Rady Krajowej Izby Gospodarczej

RAPORT OTWARCIA

REKOMENDACJE

[/wptabcontent]
[wptabtitle] 3 | Jakich zmian potrzebuje świat? Jak rozwiązać problem narastających nierówności społecznych? – podsumowanie[/wptabtitle]
[wptabcontent]

Piątek | 28 września 2012 | 11.00 – 12.15


Debata europejskiego biznesu i przedstawicieli „oburzonych”.

PODSUMOWANIE

O problemach, które dzielą świat rozmawiali przedstawiciele świata finansów i ruchu Oburzonych. Moderatorka, Karolina Wigura rozpoczęła dyskusję od przywołania danych statystycznych. –  Jeden procent najbogatszych ma w swoim posiadaniu blisko połowę globalnego bogactwa – mówiła.
Prof. Wiktor Askanas z Uniwersytetu New Brunswick nie zgodził się z tak zarysowanym podziałem. Podkreślił, że około 35% kapitału jest bardzo uspołecznione, ponieważ należy do funduszy emerytalnych i ubezpieczeniowych. Ich rola ma również dużą wartość. To jedyne narzędzie finansowe na rynku, które spina pokolenia.
George Barda, aktywista z Occupy London ripostował, że fundusze emerytalne są elementem systemu finansowego i nie pełnią roli społecznej. A Carlos Cuesta, prezes Attac Madrid, dodał, że Oburzeni są przeciwni przede wszystkim spekulacjom finansowym a nie przedsiębiorczości. Zwłaszcza, że mali i średni przedsiębiorcy utożsamiają się z postulatami ruchu.
Profesor Leszek Pawłowicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wskazał, że głównym problemem, którego przykładem jest działalność funduszy, jest kryzys wiarygodności. Np. agencje ratingowe są dziś opłacane przez emitentów, a firmy audytorskie są finansowane przez podmioty, które są przez nie audytowane. Dodatkowo niepokoić powinien fakt, że system zaczyna się kręcić bez udziału człowieka – około 60% transakcji na światowych giełdach wykonują komputery. Nastąpiła automatyzacja transakcji finansowych.
Xavier Devictor, dyrektor oddziału Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie nie miał tak krytycznego spojrzenia. Podkreślił, że w ostatnich kilkudziesięciu latach postęp jest jednak coraz większy, co zmniejsza obszary biedy np. w Chinach czy Indiach. Według niego to nierówności pomiędzy krajami są globalnym problemem.

WNIOSKI

•    Należy stworzyć „fundusz reedukacji”. Opodatkowanie transakcji finansowych w wysokości 1 -2 proc. mogłoby posłużyć do utworzenia funduszu edukacyjnego dla obywateli dostosowujących swoje kompetencje do zmieniającego się rynku.

•    „Humanizacja” transakcji finansowych, rozumiana jako ograniczenie ilości automatycznych transakcji mogłaby poprawić decyzyjność w gospodarce, ułatwić kontrolę nad jej celami i kierunkami.

•    Należy ograniczyć możliwości ucieczki kapitału do rajów podatkowych.

 

Prowadzący: Karolina Wigura, publicystka, Kultura Liberalna

Paneliści:

BIZNES

Wiktor Askanas , profesor Emeritus Uniwersytetu New Brunswick
Xavier Devictor, dyrektor oddziału Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie, Francja
Leszek Pawłowicz, profesor ekonomii, Uniwersytet Gdański

OBURZENI

George Barda, aktywista społeczny, Occupy London, Wielka Brytania
Carlos Cuesta, reprezentant Hiszpanii przy ATTAC Europe, Hiszpania

RAPORT OTWARCIA

REKOMENDACJE

[/wptabcontent]
[wptabtitle] 4 | CSR = listek figowy? – podsumowanie[/wptabtitle]
[wptabcontent]

Czwartek | 27 września 2012 | 11.00 – 12.15


PODSUMOWANIE

Odpowiedzialność społeczna firm to nie jest chęć przypodobania się czy filantropia, ale twarda konieczność biznesowa – podkreślali, uczestniczący w debacie, przedstawiciele biznesu i organizacji pozarządowych.
Ludwik Sobolewski, prezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie stwierdził, że CSR nie wynika ze szlachetności przedsiębiorców. Głównym motorem do podejmowania takiej działalności przez firmy jest presja ze strony inwestorów, którzy chcą wkładać pieniądze w przedsięwzięcia, które dają gwarancje bezpieczeństwa.
Janusz Górski, prezes firmy Schenker oświadczył wręcz, że jeżeli firma nie działa w CSR to wypada z gry. A Edward E. Clark, prezydent The Wildlife Center of Virginia zwrócił uwagę na to, że biznes nie tylko w Europie, ale na całym świecie powinien przyjąć na siebie uniwersalny zbiór podstawowych norm i zasad niezbędnych do prowadzenia działalności społecznie odpowiedzialny gospodarczej.
Zdaniem Zbigniewa Bochniarza, sekretarza generalnego World Academy of Art & Science, CSR  powinien stać się jednym ze sposobów naprawy kapitalizmu w pokryzysowym świecie poprzez inwestycje w relacje z klientami. – Konsumenci mają do takich firm większe zaufanie. Łatwo to dostrzec choćby na przykładzie producentów oferujących ekologiczne produkty – dowodził.
Jorge Gimeno, prezes zarządu fundacji Duende przestrzegał, że część firm wciąż jeszcze inwestuje w CSR, traktując go jako działalność PR. – Szkoda, że prawdziwa istota społecznej odpowiedzialności biznesu nie jest jeszcze rozumiana w większości małych i średnich przedsiębiorstw – ubolewał.

WNIOSKI

•    CSR powinna stać się kulturą, strategią i praktyką prowadzenia biznesu. Tak jak to już się dzieje w niektórych firmach, członkowie zarządów ds. finansowych powinni traktować koszty CSR jako inwestycję pracującą na wynik finansowy firmy.

•    Organizacje pozarządowe powinny być dla biznesu partnerem. Oznacza to, że muszą wziąć na siebie część odpowiedzialności za firmy, z którymi współpracują.

 

PARTNER DEBATYGPW

Prowadzący: Marcin Piasecki, wydawca „Dziennika Gazety Prawnej”

Paneliści:

BIZNES

Zbigniew Bochniarz, profesor wizytujący w Evans School of Public Affairs, University of Washington, Seattle, USA
Janusz Górski, prezes Zarządu Schenker Sp. z o.o.
Ludwik Sobolewski, prezes Zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie

NGO

Jose Carnero, założyciel i prezes fundacji Uno Entre Cien Mil, Hiszpania
Edward E. Clark, prezydent, The Wildlife Center of Virginia, USA
Jorge Gimeno, prezes Zarządu Fundacji Duende, Hiszpania

RAPORT OTWARCIA

REKOMENDACJE

[/wptabcontent]
[/wptabs]